Rozdział 05 Aspekty prawne i formalne

Jakiego rodzaju spółki mogą korzystać z ECF;Jakie czynności prawne należy podjąć przed startem;Jakie dokumenty trzeba i warto przygotować
Crowdfunding udziałowy będzie dla Ciebie oznaczał konieczność „oddania” części swojego startupu inwestorowi. Najczęściej wiąże się to z emisją nowych udziałów lub akcji, przygotowaniem zestawu stosownych dokumentów i podjęciem szeregu działań formalnych. Dodatkową komplikację, jak już wiesz, wprowadza fakt, że w Polsce z ECF korzystać mogą aż trzy typy spółek. O ile spółki akcyjne i komandytowo-akcyjne znacząco się od siebie nie różnią, o tyle spółki z o.o. to zupełnie inna bestia. Dlatego zaciśnij zęby i zerwijmy ten plaster od razu.
Wybór formy prawnej
Jeżeli planujesz emisję przez ECF, a Twój startup nie ma formy spółki z o.o., akcyjnej lub komandytowo-akcyjnej, niezbędne będzie założenie którejś z nich. Tego nie sposób obejść – istotą crowdinvestingu jest emisja akcji lub udziałów, a tym samym zaproszenie dla inwestorów do nabycia kawałka Twojego startupu i objęcia roli wspólnika.
Nie rozwodząc się nad niuansami formalno-prawnymi i nie nadużywając cytatów z Kodeksu Spółek Handlowych, na poniższej grafice wyłożyłem dla Ciebie podstawowe różnice między spółkami z o.o. i akcyjnymi.

Porównanie spółek z o.o. i akcyjnych
A tak z kolei rysuje zakres praw posiadanych przez wspólników w spółkach z o.o. i akcyjnych. (To grafika, która przynajmniej jeszcze raz nawiedzi Cię w tej książce – ostrzegam!).

Prawa wspólników w spółkach z o.o. i akcyjnych
Jaką spółkę wybrać?
Gdybyś zapytał/-a mnie jaka forma prawna spośród wyżej wymienionych wydaje się najlepsza pod kątem crowdfundingu udziałowego, jeszcze pół roku temu odpowiedziałbym: to zależy. Dzisiaj (w połowie 2018 r.) z czystym sumieniem mogę powiedzieć: spółki akcyjne. Dlaczego?
- spółki akcyjne powstały z myślą o większej ilości rozproszonych wspólników – akcjonariuszy – którzy są inwestorami czysto finansowymi, nie posiadającymi możliwości kontroli spraw spółki. To bardzo upraszcza zarządzanie relacjami inwestorskimi po zakończeniu emisji i pozwala uniknąć paraliżu decyzyjnego;
- cena emisyjna akcji jest znacznie niższa niż cena udziału, co faktycznie nadaje emisji “crowdfundingowego” charakteru, bo inwestować może każdy;
- akcje zbywa się znacznie łatwiej niż udziały w spółce z o.o., gdzie wymagana jest forma pisemna z udziałem notariusza (tutaj pewnym rozwiązaniem jest instytucja pełonomocnictwa, ale to wciąż niewygodne biorąc pod uwagę wielu inwestorów i wiele inwestycji);
- i wreszcie najważniejsze: wraz z wejściem ustawy z 20 kwietnia 2018 r. podwyższony został limit kwoty oferty publicznej bez prospektu emisyjnego, w tym emisji akcji przez ECF. Jeszcze do niedawna ograniczenie to wynosiło 400 tys. zł i w tym świetle sp. z o.o. mogły pozyskać jednorazowo więcej kapitału niż spółki akcyjne. Teraz spółki akcyjne mogą pozyskać co 12 miesięcy do 4 mln zł kapitału! Że tak powiem: the sky is the limit.
Nie twierdzę, że spółka z o.o. w ogóle nie powinna być przez Ciebie brana pod uwagę w kontekście ECF – tym bardziej, jeżeli Twój startup już prowadzi swoją działalność właśnie pod taką formą prawną. Na polskim rynku rośnie też liczba platform crowdfundingowych, które obsługują sp. z o.o. Wydaje mi się, że wiele zależy od odpowiedzi na kluczowe pytanie: jakich inwestorów chcesz pozyskać i ile praw chcesz im dać? Biorąc pod uwagę wyższy próg wejścia i większe możliwości wpływu na politykę przedsiębiorstwa, sp z o.o. to ukłon bardziej profesjonalnych inwestorów, aniołów biznesu, a w mniejszym stopniu mikroinwestorów.
[quote img=”http://wethecrowd.pl/ecf/wp-content/uploads/2018/05/Lucyna-Warda_FundsFly.jpg” primary=”Lucyna Warda” secondary=”Dyrektor zarządzający w Fundsfly S.A.” click=”false”]{p}Porównując zakres wpływu na losy spółki pomiędzy wspólnikami spółki z o.o. a akcjonariuszami spółki akcyjnej, to realny wpływ mają inwestorzy którzy zainwestowali w spółkę z o.o. {p}Sposób realizacja określonych uprawnień wynika z przepisów Kodeksu spółek handlowych oraz umowy spółki. Dlatego zalecane jest aby inwestorzy przed dokonaniem inwestycji zapoznali się z treścią umowy spółki z o.o. lub akcyjnej, ponieważ to w niej szczegółowo będzie określony zakres praw przysługujących inwestorowi po dokonaniu inwestycji i objęciu udziałów lub akcji.{/p}[/quote]
Formalności przed startem emisji
Nie będę Cię okłamywać. Bez pomocy prawnika się nie obejdzie. Aby wystartować z emisją ECF, bez względu na to czy pod postacią sp. z o.o. czy sp. akcyjnej, będziesz musiał/-a:
- dokonać wyceny spółki;
- wyznaczyć cenę emisyjną i nominalną udziału/akcji;
- wskazać minimalną wysokość emisji, czyli kwotę, której zgromadzenie z pomocą mikroinwestorów umożliwi uruchomienie procedury podwyższenia kapitału zakładowego.
Mało? Oto dokumenty, które musisz przygotować:
- umowa inwestycyjna (sp. z o.o.) lub dokument ofertowy (sp. akcyjna) do umieszczenia na stronie emisji;
- projekt ogłoszenia i zapisu na na akcje/udziały;
- umowa lub statut spółki, jeśli dopiero ją zakładasz;
- uchwała o podwyższeniu kapitału zakładowego.
Dobrze, abyś miał/-a na podorędziu także:
- biznesplan;
- i prognozy finansowe.
Zaangażowania eksperta raczej nie unikniesz, podobnie jak poniesienie kosztów. Szczęśliwie, część platform (jak Beesfund) jest w stanie pomóc w tym zakresie – czy to w ramach “opłaty wejściowej”, czy też za opłatą dodatkową w ramach usług nadprogramowych.
[quote img=”http://wethecrowd.pl/ecf/wp-content/uploads/2018/05/Jakub-Szajdziński_ENSIS.jpg” primary=”Jakub Szajdziński” secondary=”Partner Zarządzający w ENSIS Kancelaria Prawna Cioczek & Szajdziński” click=”true”]{p}Minimalny kapitał zakładowy spółki z o.o. wynosi 5 000 pln, natomiast w przypadku spółki komandytowo-akcyjnej to 50 000 pln, a spółki akcyjnej to 100 000 pln. W przepisach prawa nie ma mowy podwyższaniu kapitału o kwoty minimalne poza założeniem, że wartość nominalna udziału w spółce z o.o. musi wynosić 50 pln, a wartość nominalna akcji nie może być niższa niż 1 gr. Trzeba pamiętać, że wartość nominalna powiązana jest z kapitałem zakładowym i odpowiada ona proporcjonalnemu udziałowy wspólnika (udziałowca) lub akcjonariusza w majątku spółki. Wartość nominalna nie musi jednak odpowiadać wartości rynkowej udziału lub akcji, która może być znacznie wyższa. {p} Dla przykładu w spółce z o.o., jeżeli spółka ma kapitał zakładowy w wysokości 5 000, 10 000 lub nawet 100 000 złotych, wyemitowanie 10% udziałów, na pierwszy rzut oka może być dla nas nieopłacalne. Teoretycznie zyskamy odpowiednio około 250, 500 lub 5 000 złotych z inwestycji. Jeżeli jednak mamy do czynienia ze spółką, która dynamicznie się rozwija, jej faktyczna wartość wynosi kilka milionów bo np. ma produkt, który jest tyle wart, nie ma większego znaczenia, że jej kapitał zakładowy wynosi 5 000 złotych. Kwota kapitału zakładowego to w realnym świecie dość ulotna suma, która odpowiada wartości spółki z o.o. na samym początku jej powołania. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby np. jeden udział o wartości nominalnej 50 złotych miał wartość rynkową nawet 5 000 000 złotych. {/p}{p}Teoretycznie udział jest wart tyle, ile jest w stanie zapłacić za niego inwestor. Tutaj jest cała „tajemnica” crowdfundingu inwestycyjnego. O ile możemy „wyemitować” udziałów o wartości nominalnej 1 000 złotych, o tyle możemy uzyskać za niego kwotę kilkadziesiąt razy wyższą.{/p}[/quote]
Gdybym miał zaprezentować w kilku punktach, jakie kroki formalne musisz podjąć w ramach emisji (tzn. przed jej startem i już po jej starcie), to wyglądałoby to mniej więcej tak.

Kroki formalne do podjęcia w ramach ECF dla sp. z o.o. i akcyjnych
[quote img=”http://wethecrowd.pl/ecf/wp-content/uploads/2018/05/Lucyna-Warda_FundsFly.jpg” primary=”Lucyna Warda” secondary=”Dyrektor zarządzający w Fundsfly S.A.” click=”true”] {p}Crowdfunding udziałowy w prawie polskim nie jest wprost uregulowany przepisami. Prawa i obowiązki podmiotów występujących w crowdfundingu udziałowym są określone przez kodeks spółek handlowych, w przypadku spółek z o.o., oraz dodatkowo przez przepisy Ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz spółkach publicznych (ustawa o ofercie) w odniesieniu do spółek akcyjnych, które w zakresie publicznego oferowania akcji podlegają nadzorowi ze strony Komisji Nadzoru Finansowego. {p}W przypadku prowadzenia akcji promocyjnej w treści wszystkich materiałów promocyjnych należy jednoznacznie wskazać Komisji Nadzoru Finansowego, że mają one wyłącznie charakter promocyjny lub reklamowy, że został lub zostanie opublikowany prospekt emisyjny lub memorandum informacyjne, chyba że zgodnie z ustawą nie jest wymagane udostępnienie tego rodzaju dokumentu do publicznej wiadomości, miejsca w których PE lub MI są lub będą dostępne, chyba że nie jest wymagane udostępnienie tego rodzaju dokumentu do publicznej wiadomości. {/p}{p}Wyłączenie spółek z o.o. spod obowiązków emisyjnych dotyczących spółek akcyjnych, określonych w ustawie o ofercie, pozwala im na skorzystanie z dobrodziejstw crowdfundingu udziałowego jako alternatywnej i znacznie tańszej metody pozyskania dodatkowego kapitału. W tym przypadku nie ma konieczności zgłaszania chęci przeprowadzenia kampanii do jakiegokolwiek organu. Konieczne jest jednak powzięcie uchwały o podwyższeniu kapitału i wyemitowanie udziałów, które zaoferujemy inwestorom.{/p}[/quote]
[quote img=”http://wethecrowd.pl/ecf/wp-content/uploads/2018/05/Jakub-Szajdziński_ENSIS.jpg” primary=”Jakub Szajdziński” secondary=”Partner Zarządzający w ENSIS Kancelaria Prawna Cioczek & Szajdziński” click=”true”]{p}Decydując się na crowdfunding inwestycyjny, niezależnie od tego czy będziemy działać w oparciu o spółkę z o.o. czy spółkę akcyjną, warto jest w taki sposób skonstruować umowę lub statut, aby nie był on przeszkodą w korzystaniu z tego rodzaju finansowania. Jeżeli jesteśmy na etapie powoływania spółki, to dobry moment na przemyślenie czy będziemy korzystać z finansowania społecznościowego w przyszłości. Na etapie tworzenia spółki akcyjnej warto również ustalić limit podwyższenia kapitału, który nie będzie wymagał zmiany statutu spółki. Standardowe wzory umów o spółkę nie zawierają rozwiązań, które dotyczą crowdfundingu inwestycyjnego i widać do szczególnie w przypadku spółek z o.o. Dla przykładu w wielu wzorach umów spółek dostępnych on-line istnieje zapis według którego wspólnicy będą zwoływani na zgromadzenie wyłącznie za pomocą wezwań wysyłanych pocztą, a samo zgromadzenie będzie mogło odbyć się dopiero po określonym czasie od przesłania informacji o organizowanym zgromadzeniu. Takie rozwiązanie jest w porządku jeżeli mamy do czynienia ze spółką dwu, trzy osobową, a wspólnicy pochodzą z jednego miasta. Jeżeli do naszej spółki dołączy kilkudziesięciu nowych udziałowców, każdorazowe informowanie ich o zwołaniu zgromadzenia będzie nie tylko niepraktycznym działaniem ale także będzie zabierało nam czas i generowało niepotrzebne koszty.{p}Atutem rozwiązań jakie stosuje się w umowach czy statutach spółki jest fakt, że nie kolidują one z normalnym funkcjonowaniem takich podmiotów, a więc mogą zostać wprowadzone w treść umowy czy statut przed faktycznym skorzystaniem z finansowania społecznościowego, a ich praktyczne zastosowanie odczujemy dopiero wtedy, gdy na crowdfunding inwestycyjny się zdecydujemy.{/p}[/quote]